Poszukujemy
fotografii
Ksiądz
Józef Rojewski

urodzony 24 marca 1884r. Pułtusk
zmarł 15 października 1948r. Gumino-Kucice
rodzice: Władysław i Felicja zd. Kołakowska
Proboszcz parafii Zieluń w latach 1925-1930



Urodził się 24 marca 1884 roku w Pułtusku, w zamożnej rodzinie mieszczańskiej, jako syn Władysława i Felicji z Kołakowskich. Szkołę powszechną i gimnazjum ukończył w rodzinnym mieście. W 1901 roku wstąpił do Seminarium Duchownego w Płocku i ukończył je, przyjmując w 1906 roku święcenia kapłańskie.

Swoją pracę duszpasterską rozpoczął od wikariatu w Ostrowi Mazowieckiej w latach 1906-1908. W roku 1908 został mianowany wikariuszem w katedrze, papelanem więzienia oraz prefektem w szkole powszechnej. Był także nauczycielem śpiewu w Seminarium Duchownych w Płocku. Jego zdolności muzyczne cenił ks. Eugeniusz Gruberski, znany kompozytor i pedagog, który wypowiedział kiedyś o nim zdanie: On jest bardzo zdolny w kierunku muzyki i śpiewu. Jestem lepszym kompozytorem od niego, lecz technicznie ks. J. Rojewski o wiele wyżej ode mnie stoi. Ja gram utwory Chopina, ale on prześlicznie gra Chopina. Uwolniony od obowiązków seminaryjnych od sierpnia 1911 roku pełnił obowiązki wikariusza w kolegiacie pułtuskiej.

Jesienią 1912 roku uwolniony od obowiązków w diecezji płockiej wyjechał do Stanów Zjednoczonych i przebywał tam do 1922 roku. Pracował w parafii polskiej, w której duży wpływ mieli metodyści. Jednak swoją gorliwością i pracowitością sprawił, że wybudowano kościół i mogło się rozwijać życie parafialne.

Po powrocie do kraju otrzymał w styczniu 1922 roku probostwo w Słupnie koło Płocka. Duszpasterzował tam trzy lata. W 1925 roku przeniósł się na probostwo do Zielunia, gdzie był pięć lat. W lipcu 1930 roku na własną prośbę został zwolniony z obowiązków proboszczowskich i mianowany kapelanem Zgromadzenia Sióstr Misjonarek św. Rodziny w Ratowie. W styczniu 1932 roku ponownie wrócił do pracy na probostwie, tym razem w Guminie, administrując nadto parafię w Kucicach. W 1936 roku przeżywał wizytację pasterską L. Wetmańskiego. W protokóle powizytacyjnym zanotowano, że kościół parafialny wymagał remontu, zakrystia zaś była uporządkowana i zaopatrzona w szaty liturgiczne; dzięki gruntownym naprawom uratowano stare, cenne ornaty. Do zakrystii sprawiono obszerną dębową szafę, powiększono cmentarz grzebalny, dom kościelny zajmowała szkoła i miejscowy nauczyciel.

W czerwcu 1939 roku parafianie przeżyli misje parafialne. Smuciło duszpasterza to, że ludzie z dwóch największych folwarków słabo uczestniczyli w tych nabożeństwach, a właściciel Kucic zagroził nawet wydaleniem z pracy tych, którzy udając się na misje, opóściliby któregoś dnia pracę.

W Guminie zastała go wojna 1939 roku. Został aresztowany przez gestapo 15 lipca 1942 roku, ponieważ po zarządzeniu Niemców, aby oddać odbiorniki radiowe, polecił kościelnemu odnieść radio kryształkowe i lampowe. Niestety, kościelny oddał tylko radio kryształkowe, zaś lampowe ukrył w wieży kościelnej. Po ujawnieniu tego faktu nastąpiło aresztowanie proboszcza. Początkowo ks. Rojewski został odtransportowany do Płońska, potem do Nowego Dworu, do obozu w Działdowie, następnie wędrował przez więzienie w Toruniu, Poznaniu i Lipsku, aż 7 października 1942 roku dostał się do obozu koncentracyjnego w Dachau, otrzymując numer obozowy 37197. Przebywał w blokach nr. 15, 30, 28 i 26.

Doczekał wyzwolenia obozu 29 kwietnia 1945 roku. Do diecezji powrócił 22 czerwca 1945 roku. Początkowo leczył się i odpoczywał, a od 1 listopada tegoż roku objął obowiązki duszpasterskie w parafii Gumino - Kucice, gdzie zmarł 15 października 1948 roku. Pochowany został w Guminie.

Źródło:
1. Duchowieństwo diecezji płockiej w. XX Tom 1 cz.1 - ks. prof. dr hab. Michał Marian Grzybowski



2010 © zielun.pl
Kontakt e-mail: zielun.pl@gmail.com